Panie.TVPANIE.TV Już wkrótce pokażemy więcej

Od dwóch lat każdej nocy kładę się do łóżka i nic. Zakładam koronkową bieliznę, pończochy, seksowne koszulki...i nic. On jakby był z kamienia. Powiedział mi ostatnio, że duchowość jest ważniejsza i że postanowił przetrwać w celibacie 7 lat!!!  Moja rozpacz sięgnęła zenitu a myśli rozlały się we wszystkie strony. Postanowiłam, że moje życie nie może tak  dalej wyglądać.
Był ciepły letni poranek, oczywiście jak zawsze do południa byłam sama w domu. Rozebrana paradowałam po ogrodzie, gdy nagle wtargnął tam jakiś nieproszony mężczyzna.  Elegancki
i na pierwszy rzut oka przystojny. Przedstawił mi się i okazało się, że jest przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej – zupełnie zapomniałam, że byliśmy umówieni. Nakrył mnie totalnie rozebraną, właściwie tylko w skąpych majteczkach i zaniemówił. Stał i gapił się na mnie czując, że penis rośnie mu w portkach jak oszalały. 

Nie wiedział, co ma zrobić – przyznam, że ja również – sytuacja musiała się jakoś rozwinąć. Miałam już wizję jego ucieczki, ale sprawki potoczyły się odrobinę nie w tę stronę. Próbując zagaić rozmowę powiedziałam, że lubię takie dni jak ten. Rozumiecie, nie ma to jak pogaworzyć o pogodzie. Następnie mimochodem szepnęłam mu do ucha, że bardzo lubię pograć na flecie. Nie zrozumiał od razu, zaczerwienił się, ale tylko przez krótką chwilę. Chwycił za rozporek i delikatnie rozsunął go patrząc mi w oczy, co sprawiło, że jeszcze bardziej zapragnęłam by go zbałamucić w zaciszu zieleni. Uklękłam i pomogłam wyciągnąć członka ze spodni. Łapczywie objęłam go ustami rozkosznie przy tym mrucząc. Agent był w szoku, zaczął jęczeć z rozkoszy i masować moje włosy. Powoli zaczęłam odpływać razem z nim, lecz to nie mogło się tak zakończyć. Gwałtownie popchnęłam go na miękką trawę i dosiadłam niczym dziki kowboj. Nasze rodeo trwało niedługo, bo załączył się zraszacz i uciekliśmy na taras. Tam śmiały już ubezpieczyciel obrócił mnie i wszedł twardym penisem. Oparta o barierkę jęczałam głośno, co doprowadziło go do mega orgazmu. Wykrzyczał, że nigdy nie było mu tak dobrze, a ja… zostałam chwilowo zaspokojona.

Polecamy również: opowiadania bdsm, seks kamera i oferty towarzyskie.